Poznaj markę Nacomi.
Nacomi inspiruje się naturą, zdrowym trybem życia i naturalnym pięknem. Marka łączy pasję do tworzenia kosmetyków naturalnych z wiedzą doświadczonego zespołu, oferując produkty najwyższej jakości. Kosmetyki Nacomi wyróżniają się nietuzinkowym podejściem, pastelowymi opakowaniami i pięknymi zapachami, które sprawiają, że codzienna pielęgnacja jest przyjemnością. Stale poszukują nowych składników z różnych zakątków świata, aby udoskonalać swoje receptury.
Linia Nacomi Next Level to zespół ekspertów, który tworzy innowacyjne kosmetyki dla najbardziej wymagającej skóry, wykorzystując nowoczesne rozwiązania naukowe i skoncentrowane składniki aktywne. Pasja, rozwój i indywidualne podejście pozwalają na zapewnienie pielęgnacji na najwyższym poziomie, bez potrzeby stosowania inwazyjnych metod.
Nacomi Next LVL serum z ceramidami 5% – pierwsze wrażenia, cena i opakowanie
Serum zamknięte jest w plastikowej, walcowatej, białej tubce. Posiada aplikator z pompką, która serwuje odpowiednią ilość produktu na twarz. Właściwie identyczne jak opakowanie serum z trehalozą 10%, różni je tekturowe pudełko, które jest już dawno w sekcji odpadów recyklingowych 😉
Serum ma konsystencję pomiędzy żelem a kremem, o mlecznym zabarwieniu. Jest lekko lepkie, ale szybko się wchłania, nie pozostawiając nieprzyjemnej warstwy. Dobrze współpracuje z innymi produktami i nie powoduje rolowania się.
Czasami, gdy z braku czasu lub chęci uproszczenia pielęgnacji używam tylko serum, czuję lekkie ściągnięcie skóry. Jednak po nałożeniu kremu z SPF (którego używam codziennie), ten dyskomfort znika. Serum stosuje nieregularnie (bo mam inne produkty, w tym serum z trehalozą 10% od Nacomi) od 2 miesięcy.
Serum z ceramidami 5% średnio kosztuje 35-50 zł za 30 ml opakowanie.
Jak działa Nacomi serum nawilżające z ceramidami 5%?
Serum ceramidowe to dobry sposób na ukojoną i zrelaksowaną skórę bez podrażnień. Zawiera wiele opatentowanych składników:
- Dermaxyl™ to połączenie sześciu naturalnych aminokwasów, które zapobiegają starzeniu, odbudowują barierę skórną i głęboko nawilżają.
- Kompleks SK-influx® V MB z ceramidami odbudowuje barierę hydrolipidową, regeneruje naskórek, łagodzi podrażnienia i działa przeciwzmarszczkowo.
- Relipidium™ utrzymuje równowagę mikrobiomu skóry, poprawia jej nawilżenie i odporność, redukuje stany zapalne.
- Panthenol łagodzi podrażnienia i wspomaga gojenie.
- Oleje Inca Inchi i z Passiflory, wraz z gliceryną, dogłębnie odżywiają i regenerują skórę, działając odmładzająco i kojąco.
Produkt jest idealny dla skóry suchej, odwodnionej, wrażliwej oraz z uszkodzoną barierą hydrolipidową.
Jak aplikowałam serum odbudowujące barierę hydrolipidową?
Produkt nakładam zawsze na oczyszczoną i stonizowaną (np. wodą nawilżającą lub wodą z hydrolatem oczarowym) skórę. Wyciskam jedną pompkę produktu rozcieram w palcach i równomiernie nakładam na twarz. Aby użyć na szyi potrzebuję kolejne 0,5 pompki produktu. Serum dość szybko się wchłania i po chwili nakładam kolejny krok pielęgnacji, np. serum z trehalozą, które także zawiera ceramidy, krem, a na końcu krem z SPF.
Wieczorem (i tak stosuję najczęściej) na serum aplikuję olej malinowy i bogaty krem odżywczy, aby takim połączeniem mocno uszczelniać lub odbudowywać barierę hydrolipidową mojej skóry.
Efekty stosowania odbudowującego serum z ceramidami 5% od Nacomi
W związku z tym, że nie kupiłam serum, bo zdiagnozowałam u siebie zaburzoną barierę hydrolipidową, a bardziej aby przeciwdziałać i mieć dobry produkt, aby dbać o ten aspekt, nie jestem w stanie stwierdzić czy faktycznie może zdziałać cuda. Niemniej nie widziałam żadnych skutków ubocznych, moja skóra ma się świetnie a ja mam poczucie, że dostarczam skórze składnika, który jest dla niej bardzo wartościowy. Cena produktu jest także totalnie przystępna (a kupiłam w promce w Hebe za ok 35 zł!) więc uważam, że nie wyrzuciłam pieniędzy w błoto.
Podsumowanie: serum z ceramidami 5% jest w świetnej cenie i pomimo, że na razie nie widzę jakiś spektakularnych efektów (ale nie robi też nic złego z moją skórą) to nie żałuję wydanych pieniędzy i zużyję do końca. Czy kupię kolejne opakowanie? Pewnie na zimę chcę mieć u siebie, ale mam chęć na testowanie kolejnych produktów pielęgnacyjnych, więc muszę robić zakupy kosmetyczne z głową!