Szybki rzut oka na produkt:
- Dla kogo: Dla osób z cerą mieszaną i tłustą, walczących z nadmiernym wyświecaniem się skóry (uniwersalny: dla kobiet i mężczyzn).
- Główny składnik: Lekka formuła absorbująca sebum wzbogacona o kompleks składników odżywczych.
- Główne zalety: Zapewnia natychmiastowy mat bez uczucia ściągnięcia, doskonale sprawdza się jako baza pod makijaż i nie pozostawia tłustego filmu.
Największym zaskoczeniem jest to, jak lekka, a jednocześnie treściwa jest ta formuła. Krem błyskawicznie się wchłania, nie pozostawiając na skórze żadnego tłustego filmu ani lepkiej warstwy. Dzięki temu świetnie sprawdził się u mnie również jako baza pod makijaż – podkład rozprowadza się na nim gładko i nie wyświeca się w ciągu dnia.
Seren by Elementum – pierwsze wrażenia, opakowanie, konsystencja i cena
Pierwsze wrażenie po otwarciu słoiczka to zapach – jest świeży, odżywczy i bardzo przyjemny, co umila każdą aplikację. Produkt zamknięty jest w estetycznym, ciemnym opakowaniu o pojemności 50 ml, które prezentuje się bardzo profesjonalnie i minimalistycznie.
Konsystencja kremu jest idealnie wyważona; nie jest ani zbyt wodnista, ani zbyt ciężka. Po nałożeniu na twarz czuć natychmiastowe ukojenie i odświeżenie. Cena produktu jest adekwatna do jego wysokiej wydajności i jakości składników, jakie oferuje marka Elementum – około 75 złotych za 50 ml.

Jakie efekty ma dać krem do twarzy nawilżająco-matujący Seren by Elementum?
Głównym zadaniem kremu Seren jest przywrócenie skórze równowagi. Z jednej strony ma on za zadanie dogłębnie nawilżyć naskórek, zapobiegając jego przesuszeniu, a z drugiej – skutecznie zmatowić cerę, absorbując nadmiar sebum. Producent postawił na formułę, która odżywia twarz, nie obciążając jej, co jest kluczowe dla osób z cerą mieszaną i tłustą.
Jak używałam kremu nawilżająco-matującego Seren by Elementum?
Krem stosowałam codziennie rano na dokładnie oczyszczoną skórę twarzy. Niewielką ilość produktu wklepywałam delikatnie opuszkami palców. Ze względu na to, że produkt szybko się wchłania, mogłam niemal natychmiast przejść do kolejnych kroków pielęgnacji lub nałożenia makijażu. Testowałam go w różnych warunkach i za każdym razem skóra pozostawała świeża przez wiele godzin.

Czy krem do twarzy Seren by Elementum jest warta polecenia?
Zdecydowanie tak! Mimo że często widnieje w działach „dla brodaczy”, jest to produkt, który świetnie sprawdzi się na kobiecej cerze wymagającej matowienia. Jeśli szukasz czegoś, co nie zostawia śladów, szybko się wchłania i realnie poprawia kondycję skóry, Seren będzie strzałem w dziesiątkę.
FAQ – Najczęstsze pytania o krem Seren by Elementum
Czy ten krem jest przeznaczony wyłącznie dla mężczyzn?
Nie, to produkt o uniwersalnym składzie i działaniu, doskonały również dla kobiecej cery mieszanej i tłustej.
Czy krem nadaje się pod makijaż?
Tak, dzięki lekkiej formule i matowemu wykończeniu stanowi idealną bazę pod podkład.
Czy produkt wysusza skórę przy dłuższym stosowaniu?
Nie, formuła została opracowana tak, aby matowić cerę przy jednoczesnym zachowaniu jej nawilżenia.
Czy krem zostawia lepką warstwę na twarzy?
Absolutnie nie, produkt wchłania się błyskawicznie do „sucha”, nie pozostawiając tłustego filmu.