Lancome GÉNIFIQUE Ultimate Serum – opinia: elegancja, lekkość i fajne efekty 

Ocena recenzenta

Czasem mam ochotę sięgnąć po coś luksusowego, dać skórze zastrzyk składników premium i sprawdzić, czy rzeczywiście działa. GÉNIFIQUE to kultowa seria Lancome, a wersja Ultimate Serum obiecuje regenerację, wzmocnienie bariery hydrolipidowej i rozświetlenie – wszystko, czego moja skóra potrzebuje, zwłaszcza przy codziennym stresie i miejskim stylu życia. 

Lancome – luksusowa marka z tradycją 

Lancome to francuska marka obecna na rynku od 1935 roku, znana z łączenia luksusowej pielęgnacji ze skutecznością potwierdzoną badaniami. Stawia na innowacje biotechnologiczne i wyjątkowe formuły, które mają zarówno działać, jak i sprawiać przyjemność. GÉNIFIQUE to jedna z jej flagowych linii, skoncentrowana na działaniu probiotycznym i regenerującym. 

Pierwsze wrażenia z używania GÉNIFIQUE Ultimate Serum 

Opakowanie – przepiękne. Szklana, lekko przezroczysta buteleczka z pipetą wygląda bardzo elegancko i minimalistycznie, dokładnie tak, jak lubię. Najbardziej zdumiewające było pierwsze użycie, gdyż niebieskie substancje aktywne znajdowały się w pipecie i trzeba było je ze sobą połączyć w słoiczku. Nie bardzo wiedziałam jak to zrobić, ale udało się 😊 

Wygodna aplikacja, pipeta działa bez zarzutu. Konsystencja to średnio gęste, lekko mleczne serum. Rozprowadza się świetnie, szybko się wchłania i nie klei się na skórze. Zapach? Ładny, ale dla mnie nieco zbyt mocny. Wolałabym, żeby był bardziej neutralny – jednak to już kwestia osobistych preferencji. 

Jakie składniki działają w Lancôme GÉNIFIQUE Ultimate Serum? 

Formuła serum zawiera m.in. frakcje probiotyczne, które wspierają barierę ochronną skóry, oraz kwas hialuronowy – odpowiadający za nawilżenie i sprężystość. Do tego witamina Cg (stabilna forma witaminy C) rozświetla cerę, a ceramidyaminokwasy regenerują i wzmacniają skórę. To naprawdę silna, dobrze przemyślana kompozycja składników, które wspólnie działają na wielu poziomach skóry – od powierzchni po głębsze warstwy. 

Ze strony możemy się dowiedzieć, że serum: 

  • poprawia ogólną jakość skóry, 
  • natychmiast koi i nawilża skórę, 
  • redukuje zaczerwienienia i drobne zmarszczki, 
  • poprawia wygładzenie i koloryt skóry. 

A Jak było w moim przypadku? 

Jak stosuję GÉNIFIQUE Ultimate Serum i jak się sprawdza? 

Serum stosuję od miesiąca – dwa razy dziennie. Nakładam je na oczyszczoną i lekko wilgotną skórę (po toniku lub wodzie termalnej). Na początku używałam całej pipetki, ale szybko odkryłam, że 3–4 krople w zupełności wystarczą – serum ma świetny poślizg i dobrze się rozprowadza na twarzy i szyi. Delikatnie wklepuję i domykam pielęgnację kremem. 

Jakie efekty zauważyłam po miesiącu stosowania GÉNIFIQUE Ultimate Serum? 

Serum bardzo dobrze wpływa na kondycję skóry. Zauważyłam szybsze gojenie się niedoskonałości, skóra stała się bardziej elastyczna, miękka i przyjemna w dotyku. Mam też wrażenie, że koloryt delikatnie się wyrównał. Nie odczułam żadnych negatywnych reakcji – zero zapychania, zero podrażnień. Serum dobrze współgra z innymi kosmetykami. 

Efekty nie są może spektakularne – ale też nie tego oczekiwałam. Przy świadomej pielęgnacji i w dobrej kondycji cery, trudno o efekt „wow”. Mimo to jestem bardzo zadowolona z komfortu skóry i subtelnego efektu „wypoczętej twarzy”. 

Czy warto kupić Lancôme GÉNIFIQUE Ultimate Serum? 

Cena nie jest niska – 20 ml kosztuje ok. 279 zł (choć bywa taniej na promocjach). Stosując 3–4 krople, spokojnie wystarczy na 2 miesiące. Czy warto? Jeśli szukasz odrobiny luksusu, masz ochotę na mocno regenerujące serum z elegancką formułą – to bardzo dobra opcja. Ja z pewnością wrócę do niego jako kuracji raz na jakiś czas, bo skóra wygląda po nim zdrowo i spokojnie. 

Spis treści

Inne recenzje autora

Zostań współtwórcą
Oh My Face!

Czy jesteś pasjonatem kosmetyków i pielęgnacji skóry, który chciałby podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z szerszą publicznością? Dołącz do naszego zespołu w Oh My Face jako recenzent! Stań się częścią społeczności, która wspiera transparentność i edukację w branży beauty. 

Jako recenzent w Oh My Face będziesz miał możliwość testowania najnowszych produktów na rynku, od uznanych marek po ekscytujące nowości od małych, niezależnych producentów. Twoje recenzje będą miały realny wpływ, pomagając innym dokonać świadomych wyborów kosmetycznych. Niezależnie od tego, czy jesteś ekspertem w dziedzinie kosmetologii, czy po prostu entuzjastą piękna, Twoja opinia ma dla nas wartość. 

Współpraca oh my face

Autorzy i recenzenci