Odkryj sztukę makijażu PRL na nowo!

Kobieta z makijażem w stylu retro pin up girl

Makijaż w stylu PRL to przede wszystkim umiejętność radzenia sobie z tym, co było dostępne – często wymagało to kreatywności i inwencji twórczej. Produkty były skromne, ale za to jakże cenione, a każda nowość na półce drogerii budziła ogromne emocje.

Czy pamiętacie czasy, kiedy uroda i moda musiały mierzyć się z ograniczeniami epoki? Życie w PRL-u to nie tylko puste półki i kartki na artykuły pierwszej potrzeby, ale także specyficzny klimat, który wyraźnie odcisnął swoje piętno na sztuce makijażu. W tamtych czasach, mimo niedostatku i ograniczeń, kobiety potrafiły wydobyć z siebie piękno, tworząc niepowtarzalne i charakterystyczne dla epoki stylizacje.

Czym się wyróżniał makijaż w czasach PRL?

Charakterystyczne dla makijażu lat PRL były mocno podkreślone oczy i usta, które stanowiły swoisty akt odwagi i wyrazistości w szarej rzeczywistości. Czy jednak wiemy, jakie dokładnie produkty były wówczas używane i jakie techniki pozwalały uzyskać efekt, który dziś budzi naszą nostalgię i fascynację? Jakie były sekrety urody naszych mam i babć, które z taką gracją przemierzały ulice miast PRL-u?

Makijaż PRL to przede wszystkim wyrazistość i odwaga w kolorach. Panie sięgały po intensywne cienie do powiek, często w odcieniach niebieskiego czy zielonego, które aplikowano na całą powiekę. Rzęsy były mocno podkreślone, a brwi – gęste i wyraziste. Usta często malowano na czerwono lub w innych mocnych barwach, co stanowiło kontrast dla otaczającej szarości. Kosmetyki PRL, choć ograniczone w dostępności, były wykorzystywane w pełni, a kobiety wykazywały się niezwykłą pomysłowością w ich stosowaniu.

„Jaki makijaż był modny w czasach młodości naszych mam? To pytanie zadają sobie dzisiejsze pokolenia, odkrywając urok tamtych lat. Produkty były wówczas rzadkością, a każdy nowy kosmetyk był traktowany jak skarb. Kobiety musiały radzić sobie z tym, co miały pod ręką, co często oznaczało mieszanie kolorów i tworzenie własnych receptur. Makijaż w stylu PRL to nie tylko techniki, ale i codzienne rytuały piękności, które wymagały czasu i zaangażowania.

Gdzie kupowano kosmetyki? Od kiosku Ruchu po luksus z Pewexu 

W rzeczywistości PRL zdobycie wymarzonych produktów było wyzwaniem. Podstawowy asortyment, często ograniczonej jakości, można było znaleźć w kioskach Ruchu – to tam za niewielką cenę kupowano proste kremy czy mydła. Jednak prawdziwym obiektem pożądania były kosmetyki zachodnie, dostępne jedynie w Pewexach za dolary lub bony towarowe. Stanowiły one symbol luksusu, na który nie każda Polka mogła sobie pozwolić. 

Warto pamiętać, że w okresach największych kryzysów (szczególnie w latach 70. i 80.) braki w zaopatrzeniu były tak dotkliwe, że wprowadzono reglamentację towarów – nawet podstawowe środki higieniczne bywały na kartki. Zmuszało to kobiety do niezwykłej kreatywności i oszczędnego gospodarowania zawartością kosmetyczki. 

Niezbędnik kosmetyczny PRL – co kryła damska torebka? 

Mimo braków na sklepowych półkach, Polki dbały o to, by mieć pod ręką żelazny zestaw do poprawy urody. Typowa kosmetyczka z tamtych lat zawierała zazwyczaj pięć kluczowych elementów: 

  • Pudełko z cieniami do powiek: często w jednym, uniwersalnym kolorze (niebieskim lub zielonym). 
  • Puderniczka z pudrem w kamieniu: niezbędna do zmatowienia cery w ciągu dnia. 
  • Tusz do rzęs: często w formie kamienia, do którego trzeba było dolać wody lub… napluć, by uzyskać emulsję (słynna „plujka”). 
  • Szminka: zazwyczaj w odcieniu klasycznej czerwieni lub perłowego różu. 
  • Zwykły lakier do paznokci: dopełnienie eleganckiego wizerunku. 

Kultowe marki PRL – co królowało na toaletkach? 

Mówiąc o makijażu tamtych lat, nie sposób pominąć marek, które stały się legendami. Choć wybór był ograniczony, Polki miały swoich faworytów: 

  • Celia: słynęła z pomadek, a absolutnym hitem były pomadki utlenialne, które zmieniały kolor po nałożeniu na usta (np. z zielonego na różowy). 
  • Miraculum (Pani Walewska): synonim luksusu w szafirowej buteleczce. Perfumy i kremy tej marki były idealnym prezentem na Dzień Kobiet. 
  • Pollena Lechia: producent popularnych kremów, w tym uniwersalnego kremu Nivea (produkowanego na licencji). 
  • Tusz „Celina”: tusz w kamieniu w charakterystycznym pudełeczku ze szczoteczką, który wymagał zwilżenia przed użyciem. 

Nie tylko makijaż – kultowe zapachy, które pamięta każda Polka 

Uzupełnieniem makijażu był zapach, który w szarej rzeczywistości stanowił namiastkę wielkiego świata. W tej kategorii również królowały niepodzielnie konkretne marki, dziś uznawane za kultowe: 

  • Być Może: malutkie buteleczki produkowane przez Pollenę-Urodę. Występowały w wersjach inspirowanych stolicami (Paryż, Rzym, Londyn) i były obowiązkowym wyposażeniem torebki. 
  • Currara: polski odpowiednik luksusowego Poison Diora. Mocny, duszny i niezwykle trwały zapach dla „kobiet wyzwolonych” lat 80. 
  • Masumi: dezodoranty i perfumy o charakterystycznym, żółtym opakowaniu, które w latach 80. i 90. uchodziły za szczyt elegancji i nowoczesności. 
  • Brutal: choć to zapach męski, jest nierozerwalnie związany z tamtą epoką – jego intensywna woń towarzyszyła niemal każdemu wyjściu na dansing. 

Makijaż w czasach PRL. Czym się charakteryzował?

Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, jak wyglądał makijaż w czasach PRL? Okres ten, choć ograniczony dostępnością produktów i zachodnich wpływów, wykształcił swoisty styl i techniki makijażowe, które były wyrazem ówczesnych realiów społeczno-politycznych. Przyglądamy się, czym charakteryzował się makijaż w Polsce Ludowej, jakie produkty były dostępne i jakie trendy przeważały na twarzach Polek.

Makijaż lat 50.

Makijaż lat 50. w Polsce, mimo ograniczeń wynikających z trudności w dostępie do wielu produktów na rynku zachodnim, miał swoje unikatowe cechy. W tym okresie popularność zyskiwały mocno zaznaczone brwi, grube warstwy pudru oraz czerwone lub różowe usta, co było odzwierciedleniem globalnych trendów urodowych tej dekady. Charakterystyczny był również kreskowany eyeliner, dodający oczom wyrazistości i podkreślający kształt. Makijaż ten miał na celu podkreślenie kobiecości i elegancji, co było szczególnie ważne w czasach, gdy kobiety coraz śmielej wyrażały swoją niezależność i siłę. Wpływy z zagranicy, mimo politycznych ograniczeń, przenikały do Polski, co widoczne było w stylizacjach aktorek filmowych i osób publicznych, naśladujących gwiazdy z Zachodu.

Makijaż lat 60.

Makijaż lat 60. w Polsce odzwierciedlał globalne trendy tego okresu, z naciskiem na wyraziste, graficzne kształty i intensywne kolory. Charakterystycznym elementem były mocno podkreślone oczy – szczególnie popularne stało się używanie czarnego eyelinera do tworzenia wydłużonych, dramatycznych kresek oraz cieni do oczu w żywych kolorach jak błękit czy zieleń. Rzęsy były często wydłużane za pomocą sztucznych rzęs, podkreślając intensywny, „lalkowy” wygląd oczu, który był wówczas bardzo modny. Usta natomiast zazwyczaj były malowane w bardziej stonowanych, pastelowych kolorach, co stanowiło kontrast do mocno podkreślonych oczu. Styl ten był widoczny zarówno na ulicach, jak i w popkulturze, co odzwierciedlało rosnącą fascynację nowoczesnością i młodzieżową rewolucją kulturową tamtej epoki.

Makijaż lat 70.

Makijaż lat 70. w Polsce, podobnie jak w wielu innych częściach świata, charakteryzował się większą swobodą i eksperymentowaniem z kolorami i stylami. W tym okresie popularność zdobył naturalny wygląd, z naciskiem na lekkie podkreślenie urody bez użycia intensywnych barw. Twarz często była rozświetlana delikatnymi bronzami i różami, co nadawało skórze zdrowy i świeży wygląd. Oczy pozostawały stosunkowo subtelnie podkreślone, z użyciem pastelowych cieni do powiek, a usta często pokrywano błyszczykami w naturalnych odcieniach. W tym czasie również bardzo modne stały się długie, swobodnie puszczone włosy, które dopełniały całościowy, luzacki wygląd, odzwierciedlający ducha epoki miłości i pokoju.

Nie można jednak zapomnieć o drugiej, bardziej drapieżnej stronie lat 70., inspirowanej erą disco. Obok naturalności, na parkietach królował blask. Najważniejszym elementem były wówczas oczy – przyciągały uwagę intensywnymi, metalicznymi cieniami w odcieniach złota, srebra, fioletu czy turkusu. Kosmetyki te aplikowano odważnie, często nakładając je na całą powiekę aż po sam łuk brwiowy, co tworzyło efekt spektakularnie rozświetlonego spojrzenia. 

Makijaż lat 80.

Makijaż lat 80. w Polsce był silnie inspirowany globalnymi trendami, które charakteryzowały się odwagą i ekspresją. W tym dziesięcioleciu dominowały intensywne kolory, zarówno na powiekach, jak i ustach. Oczy były wyraźnie podkreślane za pomocą neonowych cieni do powiek, grubych warstw eyelinera oraz gęsto nałożonej maskary. Bardzo popularne było również modelowanie twarzy za pomocą różu i bronzera, które nakładano w wyrazistych ilościach, aby uzyskać mocno zarysowane kości policzkowe. Usta często malowano jaskrawymi, intensywnymi barwami, jak fuksja czy intensywna czerwień. Całość makijażu była wyrazista i często teatralna, co odzwierciedlało klimat mody i popkultury tamtych lat.

Szare mydło i mleko, czyli demakijaż w PRL 

Jeśli wykonanie makijażu wymagało kreatywności, to jego zmycie było prawdziwym wyzwaniem. W drogeriach brakowało specjalistycznych płynów micelarnych czy olejków, które znamy dzisiaj. Jak radziły sobie Polki? Najpowszechniejszą metodą było użycie wody z mydłem, co niestety często przesuszało skórę. Wiele kobiet sięgało więc po domowe sposoby – do demakijażu oczu i twarzy wykorzystywano tłuste kremy (np. Nivea) lub nawet zwykłe mleko spożywcze, które łagodnie rozpuszczało kolorowe kosmetyki. 

Domowe patenty na brak kosmetyków – kreatywność Polek 

Gdy w kiosku wiało pustką, w ruch szła wyobraźnia. Oto najpopularniejsze triki makijażowe PRL: 

  • Spalona zapałka: służyła jako kredka do oczu i brwi, gdy brakowało ołówków. 
  • Lakier do włosów z cukru: woda z cukrem zastępowała niedostępny lakier do utrwalania fryzur (np. tapirowanych „tapirów”). 
  • Mąka ziemniaczana: idealny zamiennik pudru matującego, stosowany na tzw. „świecenie się”. 

Dawne ikony stylu

W epoce, gdy dostęp do zachodnich magazynów był utrudniony, to rodzime gwiazdy wyznaczały kanony piękna. Każda z nich reprezentowała inny typ urody: 

  • Kalina Jędrusik: polska Marilyn Monroe. Jej znakiem rozpoznawczym była zmysłowa kreska na powiece (tzw. „kocie oko”), mocno wytuszowane rzęsy i błyszczące usta, co w połączeniu z głębokim dekoltem tworzyło wizerunek wampa. 
  • Violetta Villas: królowa estrady i przepychu. Słynęła z burzy natapirowanych włosów, teatralnych, sztucznych rzęs oraz grubych warstw makijażu, który był jej sceniczną maską. 
  • Beata Tyszkiewicz: uosobienie arystokratycznej elegancji. Stawiała na klasykę – idealną cerę, subtelny róż na policzkach i nienagannie pomalowane na czerwono usta. 
  • Pola Raksa: ikona naturalności. Jej makijaż był „niewidoczny” – delikatnie podkreślone oczy i świeża cera sprawiły, że stała się wzorem dziewczęcego uroku dla całego pokolenia. 

Skąd czerpano inspiracje? Biblia mody PRL 

W dobie braku Internetu, wyrocznią w kwestiach makijażu i stylu była prasa. Kobiety polowały na konkretne tytuły, by podejrzeć, jak malują się gwiazdy Zachodu lub rodzime ikony: 

  • „Przekrój”: to tu, w rubryce modowej prowadzonej przez legendarną Barbarę Hoff, Polki uczyły się, że „moda to nie tylko ubranie, to sposób bycia”. Hoffland dyktował trendy, które natychmiast przenoszono na ulice. 
  • „Ty i Ja” oraz „Przyjaciółka”: magazyny te zamieszczały porady kosmetyczne i instruktaże, jak domowymi sposobami uzyskać efekt „kociego oka” czy zadbać o cerę przy użyciu maseczek z ogórka i drożdży. 
  • Telewizja Polska: spikerki telewizyjne (np. Krystyna Loska, Bogumiła Wander) były obserwowane z niezwykłą uwagą – ich sposób malowania oczu i fryzury były kopiowane w zakładach fryzjerskich w całym kraju. 

Makijaż PRL w odświeżonej formie

Makijaż PRL, z jego wyrazistymi kreskami eyelinerem i pastelowymi cieniami, może być nieocenioną inspiracją dla współczesnych trendów. Jego unikatowość i ponadczasowość sprawiają, że nawet po latach wciąż budzi zainteresowanie. W stylizacji PRL kluczowe były mocno zaznaczone oczy – gruba kreska na powiece czy wyraziste brwi to elementy, które z powodzeniem można zaadaptować do dzisiejszych looków. Usta w kolorze ceglastym, popularne w tamtych czasach, również mogą dodać charakteru współczesnym makijażom. Stylizując makijaż w duchu PRL z nowoczesnym twistem, można czerpać z najlepszych aspektów przeszłości, jednocześnie korzystając z innowacji kosmetycznych, które są dostępne obecnie. To połączenie daje unikalną okazję do celebracji historii w bardzo osobisty i kreatywny sposób.

Metamorfoza stylu: PRL vs współczesność 

Jak przenieść tamten klimat do dzisiejszego makijażu bez efektu „myszki”? 

Element makijażu Styl PRL (oryginał) Współczesna interpretacja (modern retro) 
Oczy Grube, graficzne kreski (często „jaskółki”) i perłowe cienie (błękit, zieleń) pod łuk brwiowy Cieńszy, precyzyjny eyeliner i kolorowy akcent tylko na ruchomej powiece lub linii wodnej 
Rzęsy Mocno posklejane („pajęcze nóżki”) tuszem w kamieniu Objętość XXL, ale z rozdzieleniem rzęs; ewentualnie kępki w zewnętrznym kąciku 
Usta Klasyczna, satynowa czerwień lub perłowy róż Czerwona szminka o wykończeniu matowym lub winylowym; precyzyjny kontur 
Brwi Cienkie, mocno wyregulowane lub dorysowane kredką Naturalne, wyczesane na żel, ale o pełniejszym kształcie niż w latach 70. 

Makijaż lat PRL, choć prosty w swojej formie, był pełen ekspresji i miał mocny wpływ na współczesne postrzeganie piękna. Elementy te można z łatwością zaadaptować, tworząc nowoczesne looki z nutą nostalgii. Niezależnie od tego, czy jest to codzienny makijaż czy wyjątkowa okazja, akcenty z tamtych lat mogą dodać stylizacji wyjątkowego charakteru. Refleksja nad makijażem PRL i tym, jak PRL wpłynął na makijaż, prowadzi do wniosku, że moda jest cykliczna, a dawne trendy zawsze znajdą swoje miejsce w nowych interpretacjach. Makijaż PRL to nie tylko wspomnienie minionych dekad, ale także cenne źródło inspiracji dla współczesnego postrzegania piękna i samowyrazu.

FAQ – najczęściej zadawane pytania o makijaż PRL 

Jakie marki kosmetyczne były popularne w PRL? 

Najpopularniejsze marki to Celia (znana z pomadek), Miraculum (seria Pani Walewska), Pollena Lechia oraz Eris (pod koniec lat 80.). Luksusowe kosmetyki zachodnie (np. Lancôme) były dostępne tylko w Pewexach. 

Co to jest „tusz w kamieniu”? 

Tusz w kamieniu (często marki Celina) to sprasowany blok czarnego pigmentu w pudełeczku. Aby go użyć, należało zwilżyć dołączoną szczoteczkę wodą lub śliną i potrzeć o kamień, tworząc pastę do malowania rzęs. 

Czym malowano się w PRL, gdy brakowało kosmetyków? 

Kobiety używały domowych sposobów: spalonej zapałki jako kredki do oczu, mąki ziemniaczanej jako pudru, soku z buraka jako różu do policzków, a wody z cukrem jako lakieru do włosów. 

Spis treści

Inne porady

Makijaż, Makijaż okazjonalny
Odkryj, jak stworzyć elegancki makijaż czarownicy na Halloween, łącząc mroczny klimat z subtelnym blaskiem glamour.
Makijaż, Podstawy makijażu
Dowiedz się, jak wykonać modny makijaż ust. Sprawdź proste kroki, by uzyskać perfekcyjny efekt i olśnić swoim uśmiechem!
Makijaż, Makijaż wieczorowy
Odkryj najlepsze techniki makijażu wieczorowego! Porady na trwały i olśniewający look, idealny na każdą okazję.
Makijaż, Produkty i akcesoria
Odkryj kluczowe różnice między kosmetykami do ust: tint, peel off i pomadka koloryzująca. Dowiedz się, który produkt będzie najlepszy dla Twoich ust!