Lata 20. Czym się wyróżniały?
Lata 20. XX wieku, często określane mianem „złotych Lat dwudziestych”, to czas, w którym moda i uroda przeszły prawdziwą rewolucję. Emanując wolnością i nowoczesnością, dekada ta obaliła tradycyjne kanony piękna, wprowadzając odważniejsze i bardziej wyraziste formy wyrazu. To wtedy makijaż stał się nie tylko formą ozdoby, ale prawdziwym środkiem do wyrażania siebie, z czego chętnie korzystały kobiety pragnące podkreślić swoją niezależność i indywidualność.
Kinematografia, wciąż w swoich początkowych fazach, miała ogromny wpływ na popularyzację makijażu. Gwiazdy filmowe takie jak Clara Bow, zwana „The It Girl”, czy Theda Bara, z jej hipnotyzującymi kocimi oczami, ustanowiły nowe standardy piękna. Ich dramatyczny, często przerysowany makijaż z łatwością przenikał do masowej świadomości, zachęcając zwykłe kobiety do eksperymentów z własnym wyglądem.
Rewolucja w kosmetyczce – narodziny gigantów
Lata 20. to nie tylko zmiana stylu, ale i technologii. To właśnie w tej dekadzie makijaż stał się powszechnie dostępny, wychodząc z teatralnych garderób na ulice miast. Ogromny wpływ na to miały powstające imperia kosmetyczne, takie jak Helena Rubinstein, Elizabeth Arden czy Max Factor.
To wtedy wynaleziono pierwsze wykręcane szminki w metalowych tubkach (wynalazek Maurice’a Levy’ego), które pozwoliły kobietom dyskretnie poprawiać urodę w miejscach publicznych. Pojawiły się również pierwsze tusze do rzęs w formie stałej (kamienia), które aplikowano przy pomocy zwilżonej szczoteczki. Dostępność tych produktów była kluczowym czynnikiem napędzającym wizualną emancypację kobiet.
Charakterystyczne cechy makijażu z lat 20.
Makijaż lat 20. charakteryzował się przede wszystkim swoją dramatycznością i teatralnością. Podkreślenie oczu i ust było kluczowe, a całość często dopełniała blada, porcelanowa cera. Te silne kontrasty były nie tylko wyrazem mody, ale także odbiciem rosnącej niezależności kobiet, które przez śmiałe akcenty w makijażu wyrażały swoje nowo odkryte prawa i wolności.
Ikony tamtych czasów, takie jak Louise Brooks i Josephine Baker, wprowadziły do głównego nurtu smukłe, wyraziste brwi i mocno zaznaczone usta. Louise Brooks, że swoim charakterystycznym ciemnym bobem, stała się twarzą androginicznej elegancji, podczas gdy Josephine Baker zaskarbiła sobie uwagę śmiałym, teatralnym makijażem, który doskonale komponował się z jej sceniczną personą. Ich wygląd do dziś inspiruje miłośników vintage i retro.

Flapperka czy wamp? Dwa oblicza epoki
Mówiąc o makijażu lat 20., warto rozróżnić dwa główne nurty, które dominowały w tamtym okresie. Choć oba łamały konwenanse, różniły się charakterem:
- The Flapper (chłopczyca): Styl spopularyzowany przez Clarę Bow. Był to wizerunek radosny, energetyczny i kokieteryjny. Makijaż był wyrazisty, ale skupiał się na uroczych ustach w serduszko i mocno wytuszowanych rzęsach, co dodawało twarzy dziewczęcego uroku.
- The Vamp (wamp): Styl inspirowany Thedą Barą i Polą Negri. Był znacznie mroczniejszy, tajemniczy i „niebezpieczny”. Tutaj dominował bardzo ciężki makijaż oczu (pierwowzór dzisiejszego goth makeup), blada cera i niemal czarne usta. To propozycja dla kobiet, które w stylizacji retro szukają dramatyzmu, a nie tylko zabawy.
Twarz i cera w latach 20.
Jednym z kluczowych aspektów makijażu lat 20. była blada, matowa cera, która stanowiła idealne tło dla bardziej dramatycznych akcentów na oczach i ustach. Makijażystki używały gęstych, kryjących podkładów i pudrów, aby zniwelować naturalny koloryt skóry i nadać jej porcelanową gładkość. Taki look nie tylko podkreślał inne elementy makijażu, ale także był odbiciem ówczesnych trendów w modzie i sztuce, które ceniły bladość i delikatność.
Stosowanie pudru było nie tylko praktyczne, ale także symboliczne. Matowa cera kontrastowała z lśniącymi tkaninami sukien i bogato zdobionych akcesoriów, co dodatkowo podkreślało luksus i nowoczesność tamtej epoki. Produkty takie jak pudry ryżowe czy kremowe podkłady były niezbędne w każdej kosmetyczce dam tamtych czasów.
Róż do policzków – efekt zarumienionej lalki
Mimo dążenia do bladej cery, kobiety w latach 20. nie stroniły od różu (zwanego wówczas rouge). Jego aplikacja różniła się jednak drastycznie od współczesnych technik konturowania. Róż nakładano wysoko na kości policzkowe, wykonując koliste ruchy, aby uzyskać efekt okrągłych, wyraźnych rumieńców. Celem nie było wyszczuplenie twarzy, lecz nadanie jej młodzieńczego, nieco lalkowatego wyglądu, który kontrastował z mrocznym makijażem oczu.
Oczy i brwi
Oczy w makijażu lat 20. były zdecydowanie najbardziej dramatycznym elementem, z mocnymi „smokey eyes” jako punktem centralnym. Używano głębokich, intensywnych cieni do powiek, z czernią i ciemnymi szarościami dominującymi paletę. Taki makijaż nie tylko przyciągał uwagę do oczu, ale także dodawał głębi i tajemniczości spojrzeniu, co było szczególnie pożądane w erze kina niemego.
Brwi były cienkie, często rysowane ołówkiem, aby uzyskać wyraziste, lekko opadające łuki, które dodatkowo dramatyzowały wyraz twarzy. Stylizacja brwi była artystycznym wyrazem, który miał na celu nie tylko uzupełnienie oczu, ale także nadanie twarzy odpowiedniej charakterystyki, pasującej do stylu i osobowości noszącej.

Usta
Usta w makijażu lat 20. miały bardzo specyficzny, rozpoznawalny kształt zwanym „łuk Cupido”. Były to ostro zarysowane, pełne usta, często malowane w głębokim odcieniu czerwieni lub bordo, które dodatkowo podkreślały dramatyzm i teatralność makijażu. Styl ten był inspirowany zarówno przez ówczesne gwiazdy kina, jak i popularne wówczas ilustracje i plakaty.
Technika malowania ust obejmowała staranne zarysowanie konturu, często nieco poza naturalną linią warg, aby uzyskać pełniejszy i bardziej zmysłowy efekt. Wybór kolorów był świadomym elementem stylizacji – głębokie czerwienie i bordo nie tylko były modne, ale także symbolizowały nową odwagę i niezależność kobiet.
Pro-trik: Metoda na „X”
Masz trudność z wyrysowaniem idealnego łuku Kupidyna? Zacznij od narysowania litery „X” na środku górnej wargi, tak aby wierzchołki litery stykały się z najwyższymi punktami Twoich ust. To najprostszy sposób na uzyskanie idealnie symetrycznego „serduszka”, które jest wizytówką makijażu lat 20.
Dłonie w stylu retro – manicure księżycowy
Dopełnieniem stylizacji flapper girl były dłonie. W latach 20. narodził się kultowy „Moon Manicure” (manicure księżycowy). Kobiety malowały paznokcie na czerwono lub różowo, pozostawiając jednak naturalną, niepomalowaną płytkę zarówno na końcówce paznokcia, jak i przy jego nasadzie (obłączku). Taki styl optycznie wydłużał palce i dodawał dłoniom elegancji, stając się jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli dekady.
Makijaż lat 20. krok po kroku – jak go wykonać w domu?
Chcesz przenieść się w czasie? Oto instrukcja, jak wykonać makijaż inspirowany stylem Great Gatsby i Clary Bow, używając współczesnych kosmetyków:
- Przygotowanie cery: nałóż jasny podkład o matowym wykończeniu. Jeśli masz cerę naczynkową, użyj korektora, aby uzyskać efekt nieskazitelnej porcelany. Całość obficie przypudruj sypkim pudrem.
- Brwi: zakryj naturalny łuk brwiowy korektorem lub klejem charakteryzatorskim (dla pełnego efektu), a następnie narysuj cienką, ciemną linię, lekko przedłużając ją w dół w stronę skroni. Powinna ona nadawać twarzy nieco smutny lub zdziwiony wyraz.
- Oczy: nałóż czarną lub grafitową kredkę na całą ruchomą powiekę i rozetrzyj ją ku górze (smokey eyes). Dolną powiekę również mocno podkreśl cieniem, łącząc ją z górną w zewnętrznym kąciku. Rzęsy mocno wytuszuj – w latach 20. efekt „pajęczych nóżek” był akceptowalny, a nawet pożądany.
- Policzki: róż w odcieniu malinowym lub ceglastym nałóż na środek policzków (jabłuszka), rozcierając go kolistymi ruchami. Unikaj wyciągania koloru w stronę skroni.
- Usta: to najważniejszy punkt. Zatuszuj naturalny kontur ust korektorem. Kredką w kolorze ciemnej czerwieni narysuj nowy kształt – na górnej wardze wyraźnie zaznacz „serduszko” (łuk Kupidyna), a dolną wargę pozostaw nieco węższą niż naturalna. Wypełnij środek matową, bordową pomadką.
Najczęstsze błędy – tego unikaj przy stylizacji na lata 20.
Wiele osób próbując odtworzyć ten styl, nieświadomie popełnia błędy, przenosząc współczesne nawyki makijażowe do stylizacji retro. Jeśli chcesz wyglądać autentycznie, wystrzegaj się tych trzech rzeczy:
- Mocne konturowanie (bronzer): w latach 20. technika konturowania a la Kim Kardashian nie istniała. Twarz miała być płaska i jasna. Używanie bronzera sprawi, że makijaż straci historyczny charakter.
- Rozświetlacz (glow): współczesny efekt „mokrej skóry” (dewy skin) był w tamtych czasach uważany za nieestetyczne „świecenie się”. Skóra musi być matowa i przypudrowana.
- Zbyt grube brwi: choć dziś modne są „fluffy brows”, w latach 20. brwi były cienkimi kreskami. Jeśli masz gęste brwi, nie przyciemniaj ich dodatkowo – spróbuj je raczej optycznie zwęzić korektorem.
Rama dla obrazu – fryzura i dodatki, które dopełnią makijaż
Nawet najbardziej perfekcyjny makijaż w stylu retro straci swój urok, jeśli nie zadbasz o odpowiednią oprawę. Lata 20. to era geometrycznych cięć i błyszczących dodatków, które stanowiły nierozerwalną całość z wizażem.
- Fryzura: jeśli masz krótkie włosy, postaw na gładkiego boba lub falki wyciskane na mokro (finger waves). Przy długich włosach upnij je nisko nad karkiem, imitując krótkie cięcie (tzw. faux bob). Włosy powinny gładko przylegać do głowy – to podkreśla okrągłość twarzy i dramatyzm oczu.
- Dodatki: opaski z piórami, cekinowe turbany czy biżuteryjne spinki to absolutny must-have. Pamiętaj, że ozdoby często noszono nisko na czole, co zmieniało proporcje twarzy i jeszcze bardziej skupiało uwagę na mocno podkreślonych oczach.
- Biżuteria: długie sznury pereł i wiszące kolczyki w stylu Art Deco (geometryczne kształty, srebro, onyks) będą idealnym uzupełnieniem Twojej stylizacji na „Wielkiego Gatsby’ego”.
Lata 20. w nowoczesnym wydaniu – wersja „soft” na co dzień
Nie musisz czekać na bal karnawałowy, aby czerpać inspirację ze stylu flapperek. Współczesny makijaż kocha cytaty z przeszłości, o ile są podane w lżejszej formie. Jak przemycić styl lat 20. do biura lub na randkę, nie wyglądając przy tym jak w przebraniu?
- Rozmyte usta (Bitten Lips): zamiast ostro wyrysowanego łuku Kupidyna i ciężkiej matowej szminki, wklep pomadkę w odcieniu wina opuszkiem palca, koncentrując kolor na środku ust. Uzyskasz efekt nonszalancki, ale nawiązujący do epoki.
- Przydymione oko w brązach: zamiast kruczoczarnego „smokey eyes”, użyj chłodnych brązów lub szarości. Obrysuj oko miękką kredką i mocno ją rozetrzyj, rezygnując z graficznych linii eyelinera.
- Naturalna cera: zrezygnuj z ciężkiego, pudrowego matu. Postaw na satynowe wykończenie (semi-matte), które wygląda zdrowo i świeżo, ale nie świeci się jak typowy nowoczesny „glow”.
Makijaż lat 20. – manifest niezależności, który możesz odtworzyć
Makijaż lat 20. to znacznie więcej niż tylko historyczny trend – to wizualny zapis emancypacji kobiet, które po raz pierwszy tak odważnie sięgnęły po prawo do wyrażania siebie. Odważne usta w kształcie łuku Kupidyna, hipnotyzujące, ciemne spojrzenie i nieskazitelna cera to elementy, które mimo upływu stu lat, wciąż emanują wyrafinowaną zmysłowością i tajemnicą.
Stylizacja na „flapper girl” to doskonały wybór nie tylko na imprezy tematyczne w stylu Wielkiego Gatsby’ego, ale również jako inspiracja do wieczorowego looku dla kobiet, które nie boją się eksperymentować. Pamiętaj, że kluczem do tego wizerunku nie jest perfekcja, lecz charakter – odrobina dramatyzmu i nonszalancji, którą prezentowały Clara Bow czy Pola Negri.
Aby ułatwić Ci odtworzenie tego kultowego wizerunku, przygotowaliśmy zestawienie najważniejszych cech makijażu tamtej dekady. Potraktuj to jako swoją ściągę podczas stylizacji.
Cechy charakterystyczne makijażu lat 20.
| Element twarzy | Charakterystyka w latach 20. | Kluczowe produkty i kolory | Porada stylizacyjna |
| Cera | Blada, matowa, porcelanowa, bez widocznego konturowania. | Jasny podkład kryjący, puder ryżowy lub transparentny. | Unikaj bronzera i rozświetlacza – twarz ma być płótnem. |
| Oczy | „Smokey eyes”, efekt smutnego lub tajemniczego spojrzenia. | Cienie: czerń, grafit, granat. Kohl (kajal) do obrysowania oka. | Rozcieraj cienie ku dołowi, by uzyskać efekt „bedroom eyes”. |
| Brwi | Bardzo cienkie, ciemne, wydłużone ku skroniom, często opadające. | Czarna lub ciemnobrązowa kredka, wosk do brwi. | Jeśli nie chcesz depilować brwi, zakryj je korektorem przed rysowaniem. |
| Usta | Małe, w kształcie „serduszka” (łuk Kupidyna), ostre krawędzie. | Szminki matowe: burgund, wiśnia, głęboka czerwień, śliwka. | Zmniejsz optycznie usta, nie domalowując kącików. |
| Policzki | Wyraźne rumieńce na środku policzków („lalkowate”). | Róż w odcieniu malinowym lub ceglastym. | Nakładaj róż kolistymi ruchami na szczyty kości policzkowych. |
Niezależnie od tego, czy sięgniesz po pełną charakteryzację, czy tylko po ciemną szminkę inspirowaną tamtą epoką – makijaż w stylu lat 20. doda Ci pewności siebie i ponadczasowej klasy. Chwyć za pędzel i poczuj ducha „Roaring Twenties”!
FAQ najczęściej zadawane pytania o makijaż lat 20.
Jaki makijaż w latach 20.?
Makijaż w latach 20. charakteryzował się bladą, matową cerą, dramatycznie podkreślonymi ciemnymi oczami w stylu „smokey eyes”, cienkimi, wyrazistymi brwiami oraz wyraźnie zaznaczonymi ustami w kształcie „łuku Cupido”, najczęściej w odcieniach głębokiej czerwieni.
Czy w latach 20. malowano paznokcie?
Tak, w latach 20. zaczęto malować paznokcie, głównie w odcieniach czerwieni. Początkowo malowano tylko środkową część paznokcia, zostawiając wolną końcówkę i nasadę.
Jak się ubrać w stylu lat 20.?
Aby ubrać się w stylu lat 20., warto wybrać sukienki z obniżoną talią, często zdobione cekinami, frędzlami, koronkami lub haftami. Charakterystyczne są także delikatne, zwiewne materiały, transparentne wstawki oraz bogate zdobienia. Dodatki powinny obejmować opaski na głowę, długie perłowe naszyjniki i boa z piór.
Jakie buty nosili w latach 20.?
W latach 20. popularne były obuwie na niskim obcasie, tzw. „flapper shoes”, często z zaokrąglonymi noskami i paskiem na kostce. Mężczyźni natomiast nosili głównie eleganckie, skórzane buty, jak oxfordy czy brogsy.