Sephora Collection Color Shifter Strange Botanicals – opinia o paletce cieni do powiek Strange Red Poppy 

Otworzona paletka do cieni Sephora Collection Color Shifter Strange Botanicals w opcji Strange red Poppy, na niej pędzel do oczu Blend it 220

Ocena recenzenta

Kompaktowe paletki cieni to prawdziwy skarb w kosmetyczce. Pozwalają na stworzenie kompletnego makijażu oka przy użyciu jednego produktu, a ich niewielki rozmiar sprawia, że są idealnymi towarzyszkami podróży. Marka Sephora Collection regularnie poszerza swoją ofertę o takie mini-palety, a jedną z ciekawszych propozycji jest seria Color Shifter Strange Botanicals, inspirowana barwami natury. 

Paletka cieni do powiek Sephora Collection Color Shifter Strange Red Poppy – pierwsze wrażenia, opakowanie, konsystencja i cena  

Do moich rąk trafiła wersjaStrange Red Poppy, która na pierwszy rzut oka kusi głębokimi, nasyconymi odcieniami czerwieni i burgundu. To kolorystyka odważna, ale jednocześnie niezwykle elegancka, idealna na jesień i zimę.  

Pierwsze, co zwraca uwagę, to opakowanie. Paletka zamknięta jest w solidnym, kartonowym pudełku, które – co warte podkreślenia – zostało wykonane z materiałów pochodzących z lasów zarządzanych w sposób zrównoważony, a grafiki ozdobiono farbami roślinnymi. To miły ukłon w stronę ekologii. W środku znajdziemy sprytne rozwiązanie – wyjmowane lusterko, które możemy postawić lub trzymać w dłoni. To znacznie praktyczniejsze niż lusterko wklejone na stałe w wieczko. W palecie znajduje się 5 cieni do powiek o różnym wykończeniu, w tym jeden topper, który ma za zadanie dodać makijażowi trójwymiarowego blasku. 

Wersja Strange Red Poppy to kompozycja ciemnych i efektownych odcieni czerwieni, brązów i połyskującego złota. Formuła cieni jest jedwabista i przyjemna w dotyku. Sephora Collection oferuje kilka wariantów kolorystycznych z tej serii, a każda z nich nawiązuje do świata botaniki. Cena regularna paletki to 69 zł, co jest przystępną kwotą za dobrze przemyślany i estetycznie wykonany produkt. 

Jakie efekty ma dać paletka cieni do powiek z serii Sephora Collection?  

Zestawienie kolorów i wykończeń w palecie Strange Red Poppy zostało skomponowane tak, aby umożliwić stworzenie wielu różnorodnych makijaży. Znajdziemy tu matowe cienie, które świetnie sprawdzą się do budowania głębi w załamaniu powieki i przyciemniania zewnętrznego kącika, a także cienie błyszczące i topper, które rozświetlą spojrzenie i dodadzą mu wieczorowego charakteru. 

Dzięki tej wszechstronności paletka ma służyć zarówno do wykonania szybkiego, dziennego makijażu, np. poprzez nałożenie jednego cienia na całą powiekę i roztarcie granic, jak i bardziej skomplikowanego, dramatycznego „smoky eye”. Producent obiecuje wysoką pigmentację i łatwość w blendowaniu, co ma sprawić, że praca z cieniami będzie czystą przyjemnością, nawet dla osób mniej wprawionych w sztuce makijażu. 

Zamknięte opakowanie paletki do cieni Sephora Collection Color Shifter Strange Botanicals
Zbliżenie na cienie w paletce Sephora Collection Color Shifter Strange Botanicals , obok pędzel do makijażu oczu

Jak używałam cieni z paletki Sephora Strange Red Poppy? 

Testowałam paletkę w warunkach codziennych, tworząc makijaż do pracy. Używałam standardowego zestawu pędzli do cieni – płaskiego do aplikacji koloru na powiekę i puszystego do blendowania. Kolorystyka palety, mimo zawartości czerwieni, pozwala na stworzenie makijażu utrzymanego w dość chłodnych tonacjach, co bardzo mi odpowiada. Cienie matowe okazały się mieć średnią pigmentację, co dla mnie jest zaletą – łatwiej jest stopniować intensywność koloru i uniknąć plam. 

Podczas aplikacji cienie praktycznie się nie osypywały, co jest dużym plusem i świadczy o dobrej jakości formuły. Niestety, na mojej dość tłustej powiece trwałość matowych odcieni była przeciętna. Po kilku godzinach zauważyłam, że zaczynają się zbierać w załamaniu. Trzeba jednak zaznaczyć, że aplikowałam je bez bazy pod cienie – jestem przekonana, że jej użycie znacznie przedłużyłoby żywotność makijażu.  

Chłodne odcienie i stopień pigmentacji cieni paletki Sephora Collection Color Shifter Strange Botanicals

Czy paletka do cieni Sephora Collection Color Shifter Strange Botanicals Strange Red Poppy jest warta polecenia?  

Podsumowując, jest to bardzo przyzwoita minipaleta, która świetnie sprawdzi się w podróży lub jako uzupełnienie kosmetyczki o ciekawą kolorystykę. Solidne, ekologiczne opakowanie z wyjmowanym lusterkiem to bardzo praktyczne rozwiązanie. Średnia pigmentacja matów pozwala na bezpieczną i kontrolowaną pracę, a brak osypywania się cieni podczas aplikacji znacznie podnosi komfort użytkowania. 

Czy jest to produkt idealny? Dla osób z tłustą powieką, takich jak moja, użycie bazy będzie koniecznością, aby cieszyć się nienagannym makijażem przez cały dzień. Mimo to, uważam, że jest to produkt warty polecenia, szczególnie dla osób, które szukają kompaktowej, dobrze wykonanej paletki w rozsądnej cenie do tworzenia zarówno dziennych, jak i bardziej odważnych makijaży. 

Spis treści

Inne recenzje autora

Zostań współtwórcą
Oh My Face!

Czy jesteś pasjonatem kosmetyków i pielęgnacji skóry, który chciałby podzielić się swoją wiedzą i doświadczeniem z szerszą publicznością? Dołącz do naszego zespołu w Oh My Face jako recenzent! Stań się częścią społeczności, która wspiera transparentność i edukację w branży beauty. 

Jako recenzent w Oh My Face będziesz miał możliwość testowania najnowszych produktów na rynku, od uznanych marek po ekscytujące nowości od małych, niezależnych producentów. Twoje recenzje będą miały realny wpływ, pomagając innym dokonać świadomych wyborów kosmetycznych. Niezależnie od tego, czy jesteś ekspertem w dziedzinie kosmetologii, czy po prostu entuzjastą piękna, Twoja opinia ma dla nas wartość. 

Współpraca oh my face

Autorzy i recenzenci